Jak pokazują badania Yankelovich / Henley Centre z 2008 roku, aż 90% badanych darzy zaufaniem swoich bliskich, 82% respondentów ma zaufanie do znajomych, a jedynie 14% ufa reklamom i zaledwie 8% daje wiarę w słowa celebrytów. To samo źródło twierdzi, że aż 61% badanych przyznaje, używa tych samych produktów/marek, co ich znajomi. Z kolei, badanie Word of Mouth Marketing Forecast za lata 2007-2011, przeprowadzone przez PQ Media mówi wyraźnie, że 92% mężczyzn i 95% kobiet kupuje, sugerując się pod wpływem zdaniem osoby zaprzyjaźnionej. Dla porównania, zdecydowanie mnie, bo odpowiednio 69% mężczyzn i 74% przyznało, iż do zakupu namówiła ich reklama telewizyjna.

Jak widać, skuteczność buzz marketingu została dowiedziona i opiera się głównie na stopniu zaufania, jakim obdarzamy osobę rekomendującą nam dany produkt czy usługę, a nie od dziś wiadomo, że najsilniejsze więzi występują w rodzinie. Zresztą, również tradycyjna reklama opiera się na autorytecie starszych i sekretach przekazywanych sobie od pokoleń. Przykładem może być tu reklama telewizyjna Rutinoscorbinu, gdzie zatroskana matka dwójki przeziębionych dzieci, aplikując im lek podkreśla, że „dawała jej go już jej mama, a teraz ona daje go swoim dzieciom”. W końcu mama wie, co najlepsze dla jej dziecka.